Chrystus to zarazem i Bóg, i współobywatel całej ludzkości. Taki chrześcijański dyskurs o rewolucji pojawia się np. u filozofującego masona Bonneville’a czy u mistycznego Saint-Martina („Rewolucja to prawdziwy komisarz Pana Boga, wykonuje ona wyraźne dekrety Opatrzności”). Tendencja godzenia tradycyjnej wiary z Wolnością zderzała się jednakże z silnym nurtem antyklerykalizmu – tak ludowego, jak i elitarnego. Gdy spora część „księży patriotów” zaczęła protestować przeciw nacjonalizacji dóbr kościelnych, „Les Révolutions de Paris” z 27 listopada 1790 r. komentują: „Zostawcie księżom ich bogactwa, a można będzie z nimi się dogadać, tak w kwestiach dogmatów wiary, jak i co do zasad moralnych. Zaatakujcie to, co uważają za stosowne nazywać ich własnością – a będą zaraz krzyczeć o profanacji i świętokradztwie. Taki jest duch Kościoła”.

Jan Baszkiewicz, Francuzi 1789-1794. Studium świadomości rewolucyjnej, Książka i Wiedza, Warszawa 1989.

734958_1083111725059688_8060269558874511377_n

Fot. Wyke Bayliss, Wieczór, Katedra w Amiens, Francja (1889).