12241415_1020225471348314_508700492247802279_n

Jakobini polscy, zw. też hugonistami od imienia ks. Hugona Kołłątaja, uformowali się w okresie Sejmu Czteroletniego, jako skrzydło stronnictwa patriotycznego i antyrosyjskiego; ich nieformalnym ośrodkiem była tzw. Kuźnica Kołłątajowska na Solcu, do której najaktywniejszych działaczy i publicystów należeli: Franciszek Salezy Jezierski (nazywany „wulkanem gromów” Kuźnicy), Antoni Trębicki, Kazimierz Konopka, T. Maruszewski, J. Dembowski oraz księża-deiści: F.K. Dmochowski, J. Mejer i F. Jelski); stanowili oni główny trzon insurekcji warszawskiej 17-18 IV 1794 i (pod przywództwem Jakuba Jasińskiego) wileńskiej 22 IV 1794; 24 IV powołali konkurencyjny do umiarkowanej Rady Zastępczej Tymczasowej ośrodek władzy — Zgromadzenie Obywateli Ofiarujących Pomoc i Posługę Magistraturom Narodowym w Celu Dobra Ojczyzny, czyli klub jakobinów polskich o regulaminie wzorowanym na klubie paryskim; dążyli do radykalizacji i demokratyzacji powstania, likwidacji monarchii oraz pańszczyzny i poddaństwa chłopów; sławili rewolucję francuską, głosili idee egalitarne, antyklerykalne (ale nie frontalnie antychrześcijańskie); posługując się na wzór jakobinów francuskich hasłem „ojczyzna w niebezpieczeństwie”, sięgali po własność prywatną; po dokonanych przez nich samosądach, Naczelnik Tadeusz Kościuszko rozwiązał klub, lecz reaktywowano go tuż przed upadkiem powstania X 1794 pod nazwą Zgromadzenie na Utrzymanie Rewolucji i Aktu Krakowskiego.

Po trzecim rozbiorze większość jakobinów polskich znalazła się na emigracji i w Legionach Dąbrowskiego; jakobin Józef Pawlikowski był autorem inspirowanej przez Kościuszkę słynnej broszury Czy Polacy wybić się mogą na niepodległość (1800); pozostali w kraju (J.A. Orchowski, A. Horodyski, R. Rembieliński) utworzyli 1 X 1798 konspiracyjne Towarzystwo Republikantów Polskich, które w porozumieniu z Deputacją Polską w Paryżu prowadziło działania wywiadowcze i propagandowe, lecz po 1800 r. zanikło; wielu jakobinów, już jednak znacznie odradykalizowanych, znalazło się w administracji Księstwa Warszawskiego, a jeszcze dalej proces ten zaszedł w „kongresowym” Królestwie Polskim, którego namiestnikiem został – niegdyś jakobin – gen. Józef Zajączek; na pozycje ultrakonserwatywne i lojalistyczne przeszedł także naczelny cenzor Królestwa — Józef Kalasanty Szaniawski.

Działalność jakobińskich „klubistów” (Jan Czyński, Tadeusz Krępowiecki, ksiądz A.K. Pułaski, J.N. Janowski) odżyła podczas Powstania Listopadowego i wojny polsko-rosyjskiej 1830-1831, w głoszącej hasła „wojny ludowej” i nadania ziemi chłopom lewicy Towarzystwa Patriotycznego (resp. Klubu Patriotycznego), założonego 1 XII 1830 pod prezesurą Joachima Lelewela, lecz po nieudanej próbie dokonania 15 VIII zamachu stanu, połączonej z samosądami na podejrzanych o szpiegostwo i zdradę, klub został rozwiązany przez gen. J. Krukowieckiego, a jego niektórych działaczy na krótko aresztowano; na Wielkiej Emigracji j. polski rozpływa się w szerszych ugrupowaniach jej lewicy (Towarzystwo Demokratyczne Polskie), albo marginalizuje w utopijnych projektach lewicy skrajnej i socjalistycznej (Gromady Grudziąż i Humań), a najwybitniejszy teoretyk lewicy powstańczej — Maurycy Mochnacki przechodzi niedługo przed śmiercią (1834) do obozu konserwatywno-monarchistycznego Adama ks. Czartoryskiego; niejeden ślad mentalności i taktyki j. polskiego zachował się niewątpliwie u „czerwonych” przed i w czasie Powstania Styczniowego oraz w XX-wiecznej niepodległościowej lewicy piłsudczykowskiej.