W jednej ze swoich mów, wygłoszonych w pierwszych dniach grudnia 1793 roku, Robespierre wystąpił z obroną polityki rządu w sprawach religijnych przed atakami mocarstw zagranicznych, pragnących wyciągać korzyści polityczne z rzekomych „ataków na kościół”. Robespierre, zwracając się do wyimaginowanego audytorium Europy, mówił: „Wasi władcy powiadają wam, że lud francuski potępił wszelkie religie i ustanowił cześć dla człowieka zamiast czci dla Boga. To jest kłamstwo. Lud francuski i jego przedstawiciele szanują wolność wszystkich religii i nie zakazują żadnej z nich. Czczą oni cnoty i zasługi męczenników ludzkości, ale czynią to bez bałwochwalstwa lub przesady. Brzydzą się nietolerancją i prześladowaniami, bez względu na to, pod jakim płaszczykiem są ukryte. W jednakowej mierze potępiają szaleństwa zabobonu, zbrodnie fanatyzmu i ekstrawagancje fałszywej filozofii”.

J.M. Thompson, Robespierre. Od śmierci Ludwika XVI do śmierci Robespierre’a, Tom II, tłum. A. Dobrot, Warszawa 1937.

libertc3a9-armc3a9e-du-sceptre-de-la-raison-foudroye-lignorance-et-le-fanatisme-1793-5