Tag: rewolucja

Marks i Engels już w latach czterdziestych w obliczu narastającego wrzenia rewolucyjnego w Niemczech zainteresowali się dziejami rewolucji francuskiej, zwłaszcza jakobinizmem. W tym okresie historycznym uwagę ich przyciągało rozwarstwienie klasowe społeczeństwa burżuazyjnego, w szczególności zaś rozwarstwienie mas ludowych, które jeszcze się nie wykrystalizowały w klasę. W masach wyróżniają właścicieli drobnych warsztatów rzemieślniczych, drobnych kupców oraz warstwę robotników najemnych, których nazywają „przedproletariatem”. Analizują zalążki sojuszu, czasowego…

Read More

Walka z prostytucją

Posted by Kwiecień 15, 2017

W pierwszym okresie rewolucji prostytutki afiszowały się bez żenady, a ich liczba uległa zwiększeniu w porównaniu do lat poprzednich. Wpłynęły na to trudności aprowizacyjne, bezrobocie szerzące się wśród krawcowych, szwaczek i kwiaciarek, które straciły swą zamożną klientelę. Nie bez znaczenia był również fakt, że kobiety zaczęły uczęszczać do kawiarń i miejsc publicznych zgromadzeń, stały się mniej izolowane, a tym samym więcej napotykały różnych pokus i…

Read More

Odrzucenie przez papieża Piusa VI (na ilustracji) konstytucji cywilnej kleru (brewe „Quod aliquantum” z marca 1791 r.) było w istocie gwałtownym, nieodwołalnym potępieniem wszystkich idei rewolucji, z którą tak wielu księży tak żarliwie się identyfikowało. Ich wiara, że „religia narodowa” utrwalać będzie jedność zregenerowanego Narodu, poniosła rozdzierającą klęskę. Papieskie potępienie rewolucyjnej Francji spowodowało w jej Kościele dramatyczną schizmę. U progu rewolucji tacy znani później jej…

Read More

„Przyjaciel ludu”, nr 624 (12 grudnia 1791 r.) Podstawą każdego wolnego ustroju jest zasada, że żaden naród nie jest prawnie poddany innemu narodowi, że nie powinien mieć innych praw niż prawa, które sam sobie nada, że jest suwerenem we własnym kraju i to suwerenem niezależnym od jakiejkolwiek władzy ludzkiej. Zarazem prosty zdrowy rozum, przyjmując te zasady, dodaje, że jest rzeczą absurdalną i szaloną, ażeby jakiś…

Read More

O zbrodniczym tłumie

Posted by Luty 8, 2017

Nie sądzę – pisze Gustaw Le Bon – iżby dla zbiorowiska, które po pewnym okresie podniecenia staje się nieświadomym automatem, wrażliwym na wszelką sugestię, właściwą była nazwa tłumu zbrodniczego. Przyjąłem tę błędną nazwę tylko dla tego, że znajdujemy ją w kilku pracach psychologicznych. Niektóre czyny tłumu, rozpatrywane same w sobie, mogą, bez wątpienia, być zbrodnicze. Lecz na tej samej podstawie należałoby uważać, iż tygrys, gdy…

Read More