Nie tylko dawniejsza, lecz i współczesna historiografia uważa Napoleona za człowieka, który uwieńczył dzieło rewolucji. Pogląd ten nie jest zupełnie słuszny. Napoleon istotnie wziął od rewolucji wszystko, co stworzyła ona w kierunku wolnego rozwoju stanu trzeciego, ale przy tym stłumił szalejącą od dziesięciu lat burzę rewolucji; dlatego można powiedzieć, że nie tylko uwieńczył, lecz jednocześnie zlikwidował rewolucję.

Rewolucja francuska, zniósłszy ustrój feudalny, łatwo mogła doprowadzić do utworzenia republiki ludowej i tego właśnie obawiało się zamożne mieszczaństwo. Dyktatura Napoleona, jako zakończenie rewolucji, oznacza przede wszystkim zwycięstwo zamożnego mieszczaństwa nad proletariatem rzemieślniczym, nad masą ubogiego drobnomieszczaństwa oraz nad tym żywiołem plebejskim, który w latach 1789-1793 aż do dziewiątego termidora odgrywał rolę decydującą.

Napoleon wzniósł dla mieszczaństwa francuskiego wygodny i mocny gmach na fundamencie stworzonym przez rewolucję i z materiałów przez nią dostarczonych. Jego wielkie i różnorodne zdolności, jego geniusz organizacyjny, systematyczność, silne poczucie państwowości, przenikliwy i lotny umysł, wytrwałość i nadludzka wprost energia – wszystko to w połączeniu z żelazną wolą pozwoliło mu stworzyć istniejący dotychczas we Francji system administracji, prawa, szkolnictwa itd.

Eugeniusz Tarle, Napoleon, Warszawa 1946.

10247_1036735849697276_8573357849843859197_nFot. Marcus Stone, W drodze z Waterloo do Paryża, 1863.